Tekst z 19/11/2009 Ostatnia aktualizacja 19/11/2009 16:17 TU
Przestrogi dla zaprzysiężonego prezydenta
Jak piszą agencje, Karzajowi niełatwo będzie wykazać, że jest wiarygodnym partnerem. Wybory wygrał w jak najgorszym stylu, dzięki nadużyciom i rezygnacji nieufnego przeciwnika. Poprzedni mandat pozostawił po sobie złe wspomnienia, a kraj jest znów terenem ostrych walk.
Zachód nawołuje go do zmiany polityki, on sam zaś obiecał w pierwszym wystąpieniu, że będzie walczyć z korupcją, że wszyscy ministrowie muszą być kompetentni, że w ciągu najbliższych trzech lat chce przejąć kontrolę nad niepewnymi regionami.
Przybyła na tę uroczystość pani Hillary Clinton uprzedziła, że nowy prezydent zyska amerykańskie poparcie jedynie, jeśli osiągnie konkretne rezultaty w tej walce i powoła odpowiedzialną ekipę rządową, która zawrze z narodem afgańskim "uczciwą umowę społeczną".
NATO złożyło prezydentowi gratulacje, niemniej Anders Fogh Rasmussen, sekretarz generalny organizacji, również uzależnił dalsze poparcie od powołania kompetentnego, reprezentatywnego rządu, gdzie korupcja będzie wykluczona. "Obywatele państw, których żołnierze stacjonują w Afganistanie, muszą widzieć w tej dziedzinie rzeczywiste postępy", powiedział Rasmussen.
Opinia publiczna na Zachodzie coraz bardziej niechętnie zapatruje się na dalszy udział wojsk sojuszniczych w operacji afgańskiej.
Przegrany rywal Karzaja, Abdullah Abdullah, jest przekonany, że nowo-stary prezydent nie będzie w stanie spełnić tych oczekiwań. "W ciągu minionych ośmiu lat powtarzał te same obietnice", powiedział Abdullah.
Kolejne zamachy...
W chwili kiedy prezydent Karzaj składał prezydencką przysięgę, na południu Afganistanu, w prowincji Zabul zginęło dwóch żołnierzy amerykańskich w wyniku eksplozji samochodu-pułapki. Do zamachu przyznali się talibowie. Od początku 2009 roku w Afganistanie zginęło 475 żołnierzy sił międzynarodowych, w tej liczbie 292 Amerykanów.
...i łapówki od Chińczyków
Według „Washington Post”, afgański minister górnictwa, Mohammad Ibrahim Adel, przyjął od chińskiego przedsiębiorstwa China Metallurgic Group Corp łapówkę w wysokości 30 milionów dolarów za przyznanie Chińczykom prawa do realizacji inwestycji o wartości blisko 3 miliardów dolarów w kopalni miedzi w Ajnak w prowincji Logar. Złoża miedzi w tej miejscowości oceniane są jako jedne z największych na świecie.
Żegnamy i zapraszamy
29/01/2010 16:02 TU
Nasza wspólna historia
Kultura - z archiwum RFI
Ostatnia aktualizacja 22/02/2010 17:12 TU
Ostatnia aktualizacja 21/02/2010 11:38 TU